Archiwum 23 września 2011


wrz 23 2011 Jastrzębie na niebie Wielka Księga Objawień...
Komentarze: 0

Jastrzębie na niebie

26.

 Jastrzębie na niebie różowe latają i Miłość na Ziemi ogłaszają, ten kto ich wołanie usłyszy do swojego domu ducha powróci i są to realne duchowe wydarzenia, które widzącego na lepszego przemienia.

Ludzie, słuchajcie Słowa od nowa, po raz kolejny pokazywana jest na poziom duchowo istotny droga! I jest bez znaczenia jaki jesteś obecnie, gdy masz w sobie chcenie duchowe poprawy na lepsze. I tak ciemny może do domu powrócić, a jasny z drogi na poziom duchowo istotny może zawrócić. Wybory dokonujesz ostateczne. Być albo się zatracić jako duch ostatecznie.

Co możesz jeszcze chcieć obecnie?

Słuchaj Słowa i nawróć się ku dobru koniecznie!

Jeżeli jesteś ciemny i do Ziemi przylgnąłeś cały, to znaczy, że ty duchu jesteś całkowicie zasypany i tak o Panu zbyt mało zdajesz sobie sprawy. I zupełnie jesteś bez świadomości siebie ducha, będąc żywy ziemsko, duchowo jesteś martwy. Innymi słowy; duch leniwca jest w tobie, a ty w swojej próżności i zarozumiały cały myślisz; żeś jest doskonały.

Cóż za farsa spotkała cię na Ziemi, głupota jak bluszcz całkowicie cię omotała i myślisz żeś największy, a w rzeczywistości już jesteś bez istnienia. Jesteś mniejszy od robaka, którego but Pana Woli już rozdeptał. Już bez pytań do ciebie i bez widzenia.

W całym swoim bycie sam odwróciłeś się od Światła i ku ciemności dążył. Twój rozum stoi na szczycie, który jest daleko od współbrzmienia z Wolą Bożą!

Lucyfer był twoim bożyszczem, boś zdążył przykuć się do gęstej materii, czyli od tego, co bez ducha jest martwe dalekie od życia. Człowiek bez ducha, bez świadomości duchowej jest martwy, jest bez życia!

Płacisz obecnie ludzki duchu za swoje dokonywane wybory w całym bycie, ziemski czas rozliczenia stoi przed tobą w całości. Nabyłeś sam sobie bilet i pędzisz kolejką ciągle w ciemności, z podobnie sobie martwymi duchami i przed sobą duchem masz już tylko rozkład w całości. Jeszcze raz wszystko coś złe uczynił w całym swoim bycie przeżyjesz i załamiesz się pod ciężarem, boś był mało pokorny, głupi, próżny i zarozumiały. Od teraz kto się tobą będzie zajmował, będziesz myślał; że Pan się od ciebie odwrócił, a przecież toś ty wyboru sam dokonał.

Wszyscy ci, którzy uważają, że są duchowi i chcą podążać do dobra, zachowają czujność ciągle i nadstawiają ucha, Słowo Pana do nich przemawia ostatecznie i w Słowie znajdą wszystko, co im potrzebne, aby podążać drogą w Miłości duchowej jak najbliżej Pana na swój poziom duchowo istotny!

Pracuj nad sobą duchem w dzień i w nocy, bądź czujny abyś utrzymał się drogi Prawdy na poziom duchowo istotny.

I pamiętaj; ten, który dąży z całej swojej siły ku duchowej Miłości, jest wspierany. Na swojej drodze pije nektar życia ze złotego dzbana i jest szczęśliwy, radosny, wie, że duchowo żyje i współbrzmi w Woli Bożej.

I tak tobie ludzki duchu z całego serca życzę, abyś osiągnął jak najwięcej obecnie poznania ze Światła.

A jesteś teraz świadkiem zwiastowania poznania z żywego Światła!